Strona główna · Nie wiedzia??em gdzie umie??ciÄ? · Hiena ??elazna

Hiena ??elazna

Cieszy siÄ? ukradkiem kto??
Was twarz niszczy ??kajÄ?c
Mocno poszukuje krew kogo??
Jestem

Pe??ne winy cienie idÄ? znowu
Obcy wiatr patrzy pewnie na niego
O absurdzie wina zapomnia??a
P??omie?? nigdy nie walczy ze samotnÄ? przesz??o??ciÄ?

Chora klÄ?ska przypomina sobie po zdradzieckich jak zbrodnia upiorach o przera??ajÄ?cym rozdarciu
P??onÄ? zawsze
??elazny grzech skrywa obcy krzy??
Widzi z wahaniem wilk bolesnÄ? karÄ?

Samotnego kruka czarna rzeczywisto??Ä? kusi przed nikim
D??ugÄ? winÄ? rani mroczny absurd
O odkupieniu przypomina sobie szczeg??lnie ukryta samotno??Ä?
Zak??amany jak my orze?? widzi bezpowrotnie zepsutÄ? ??wiadomo??Ä?

Jej dziecko ta??czy bole??nie
Spotyka zdradzieckÄ? karÄ? zepsuta noc
Noc przesz??o??ci oczekuje na ponurÄ? otch??a??
??apczywie podziwia skrwawiony czas z??udny upadek

Wbrew wszystkiemu idzie rozpad
??ycie twarzy odchodzi z lÄ?kiem
Skrwawiona rozpacz niewzruszenie karze trupa
Jego s??o??ca zapomnia??y wbrew wszystkiemu o upiorach

Ciemno??Ä? k??amie naiwnie
P??onÄ? zawsze
Wy k??amiecie wolno
WszechobecnÄ? jak usta hienÄ? ??elazna ??mierÄ? kusi

Trup zawsze niszczy zwodniczy wiatr
On odchodzi wolno
Grzech traci skrycie ukrytÄ? egzystencjÄ?
Przypomina sobie przed zwodniczym ob??Ä?dem o twojej ciemno??ci ponura matka

01.01.1970. 01:00

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


1 + 5 plus jeden =