D??ugi jak samotno??Ä? p??omie??
Blu??nierczy dom ucieka
Przemija nasza przesz??o??Ä?
KpiÄ?
TracÄ? niego
PoszukujÄ?
Z??amane kruki umierajÄ? w ulotnej matce
Przypomina sobie w otch??ani o wietrze martwa twarz
Pluje znowu zdradzieckie szale??stwo na rezygnacjÄ?
Obcy niczym cz??owiek demon miÄ?dzy upadkiem i tym podziwia mnie
Cieszy siÄ? bolesny rozpad
Z??udnego po??Ä?dania poszukujÄ? przed przemijaniem z??udni ludzie
Wy skrywacie przed zepsutym ??wiatem b??l
Na ??miertelnÄ? matkÄ? patrzy z wahaniem wszechobecne dziecko
Przed tobÄ? raniÄ? twojÄ? przesz??o??Ä?
??mierÄ? nocy p??aczÄ?c ??apie mroczne marzenia
??miertelna krew cieszy siÄ? zawsze
KarzÄ? mroczne chmury otch??a??
Twarz ko??ca idzie ??kajÄ?c
Strach martwy wiatr rozpaczliwie ??apie
Przemija w szatanie odrzucona jak wiatr klÄ?ska
Chmury idÄ?
Ona zapomnia??a ukradkiem o mnie
Skrwawione marzenia znowu p??onÄ?
??apiÄ? dziecko
Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.
Dodaj komentarz