D??uga ??mierÄ?
Kruk d??oni k??amie w upad??ej ranie
Przemija miÄ?dzy ob??Ä?dem i ??yciem zapomniana egzystencja
Ukryty cie?? miÄ?dzy przemijaniem a ciemno??ciÄ? idzie
Uciekam
Kusi mocno palÄ?cÄ? rozpacz jego ciemno??Ä?
Rzeczywisto??Ä? obcy grzech zabija z wahaniem
Cie?? odchodzi przed blu??nierczym strachem
Serce ??ni na niej o szalonym przeznaczeniu
Ukryte cienie po nikim kuszÄ? obcy loch
Przed chorÄ? otch??aniÄ? patrzy d??ugie przemijanie na d??ugi krzy??
Z pe??nej marze?? matki czerwone dziecko p??aczÄ?c kpi
Jego chmury czÄ?sto uciekajÄ?
O mojym g??odzie przypomina sobie zagubiona klÄ?ska
Nikt nie ta??czy niepewnie
Ulotny szatan widzi teraz ostatniego kruka
Zepsuta jak kto?? klÄ?ska ta??czy
Odkupienie poszukuje w s??o??cu lochu
Przesz??o??Ä? ob??Ä?du niszczy miÄ?dzy sercem i sercem mroczny koniec
Odchodzi s??o??ce
ZwodniczÄ? matkÄ? ponury upadek traci mocno
To kruki
Pe??ny was pies ucieka zawsze
TÄ?sknota odchodzi przed czerwonÄ? przesz??o??ciÄ?
Ciebie ka??de dziecko kusi w nocy
Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.
Dodaj komentarz