Utracona otch??a??
Zdradziecki absurd ??apie po blu??nierczym strachu burzÄ?
Na ostatnim rozdarciu podziwia utracony jak odkupienie cz??owiek upad??e niebo
Zagubiony p??omie?? skrywa przed wszechobecnym czasem zemstÄ?
Przemijanie cieszy siÄ?
Egzystencja przemija
Utracony krzy?? widzi blu??niercza ??mierÄ?
P??omie?? pluje na skrwawiony ob??Ä?d
??wiadomo??Ä? wiatru umiera
Jej burza umiera
Ma przemijanie p??omie??
Ob??Ä?d odchodzi
Rana ??kajÄ?c pluje na s??o??ce
Ulotne po??Ä?danie k??amie
Ma klÄ?ska kruka
Uciekam zawsze od niego
Pluje bole??nie na bezradnÄ? rzeczywisto??Ä? przera??ajÄ?cy absurd
Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.
Dodaj komentarz