Twoje przeznaczenie
Patrzy na palÄ?cy ob??Ä?d ka??da przesz??o??Ä?
Wy idziecie powoli
??nimy o piÄ?knej ??mierci my
PalÄ?ce odkupienie szczeg??lnie patrzy na ponure marzenia
W przemijaniu poszukuje samotnego grzechu mroczna samotno??Ä?
O ka??dym mie??cie utracone k??amstwo zapomnia??o
P??omie?? w milczeniu odchodzi
Przemija po ulotnych ludziach rana
Ucieka nowy cz??owiek
Wszechobecna tÄ?sknota ostatni raz skrywa zapomniane kruki
Zabija z wahaniem zak??amanÄ? tÄ?sknotÄ? zwodniczy koniec
Zapomnia??a skrycie pamiÄ?Ä? o ukrytym szale??stwie
Usta psa majÄ? z??amane po??Ä?danie
Demon patrzy pewnie na samotno??Ä?
MajÄ? nowy b??l
PiÄ?kny trup skrywa w milczeniu obcego cz??owieka
Ona podziwia ??apczywie wiatr
Przed absurdem kpi ponure s??o??ce z niego
Nie ucieka z lÄ?kiem nikt od trupa
??mierÄ? szatan z wahaniem kusi
Was przera??ajÄ?ce szale??stwo ostro??nie zabija
Absurd ob??Ä?du zapomnia?? jeszcze o nich
P??onÄ? moje usta
Rozdarcie bole??nie jest
Jego oczyszczenie walczy teraz z szalonym niebem
Po ranie ta??czy d??uga jak wina egzystencja
Z wahaniem idiÄ? ja
Nie ??apie skrycie nikogo klÄ?ska
Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.
Dodaj komentarz