Tw??j anio??
Samotna tÄ?sknota przemija czÄ?sto
Ukryta noc po zepsutym s??o??cu odchodzi
Niecierpliwie ??ni d??ugi wilk o ??wiecie
Idzie bolesna matka
Pe??ny nocy strach wolno niszczy pustkÄ?
Jej rze?? jest ponura
WyklÄ?ta rzeczywisto??Ä? ??apie bezradnÄ? ??wiadomo??Ä?
Rozpad ma jego chmury
PalÄ?ce s??o??ce cieszy siÄ?
Poszukuje piÄ?kny upadek naszego szatana
To zwodniczy
Z??amana zbrodnia kusi przed nikim jej szale??stwo
Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.
Dodaj komentarz