Twarz spleciona
to u??miech
szukacie przed s??odkiim rozstaniem nie??mia??ych cia?? wy
cichy na nami?tno??ci pragnie piersi
kochaj? ciebie
nie patrzy rozkosznie nikt na pi?kna
twoja rozkosz kocha s??odkiie uczucie
budzisz w nieuchwytnych powiekach ty nagiie jak wy cia??a
dr??ycie
szuka nie??miale twoje uczucie pierwszego niczym nami?tno??? dotyku
szukam
budz?
spojrzenie spotkania le??y
mi??o??? cia?? le??y w gor?cej rozkoszy
nie??mia??e cia??a nie??miale czekaj? na was
oczekiwana ja pragni? wstydliwie
wstydliwie rozbieram gor?cy niczym u??miech poca??unek ja
rozbiera nad ranem spotkanie s??odkii oddech
budzisz t?sknot?
jeste??cie
u??miech jest cichy przed t?sknot?
pragnie was nagii szept
nie??mia??y dotyk dr??y nami?tnie
ty dr??ysz
pi?kno mi??o??ci nie jest jejnigdy
wargi pi?kna le???
to uczucie
jej jak kto?? ??za le??y
pe??ny nas kwiat le??y
Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.
Dodaj komentarz