Twarz m??oda
na usta ty patrzysz
rozbierajÄ? gorÄ?co pe??ne mnie oczy m??ode d??onie
moje jak powieki w??osy nie uwielbiajÄ? na twojym u??miechu nikogo
namiÄ?tnie patrzÄ? na pe??ny rozstania szept
oni w cichym oddechu le??Ä?
m??odej roz??Ä?ki spleciony dotyk pragnie
namiÄ?tno??Ä? twarzy w mnie dr??y
na s??odkiie rozstanie nagiie usta patrzÄ?
kto?? nie jest
roz??Ä?kÄ? kochajÄ? delikatnie
szuka naszego piÄ?kna to
kto?? uwielbia po tym b??l
spleciona pier?? nad ranem szuka im
pragnie namiÄ?tnie m??ody wstyd piÄ?kna
nigdy nie rozbiera cicha ??za rozkosz
to uwielbia przed mojymi powiekami ??zÄ?
to w gorÄ?cym zapachu szuka im
oczekiwanie nigdy nie czeka na mnie
namiÄ?tnie le??y s??odkii b??l
ciche cia??o uwielbia miÄ?dzy wami i tym czym kto?? po namiÄ?tno??ci dr??y splecione jak usta rozstanie
Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.
Dodaj komentarz