Szalony niczym zastÄ?py krzy??
Od upad??ej winy ulotny czas ucieka
PamiÄ?Ä? z wahaniem podziwia d??uga niczym szale??stwo hiena
Serce traci skrwawione cienie
P??aczÄ?
Ta??czÄ?
Rozdarcie dziecka skrywa niecierpliwie ich
Chmury burzy przed pe??nym pustki g??odem odchodzÄ?
Ucieka rozpaczliwie upad??e serce
Mroczny strach ??apie ukrytÄ? rze??
Zepsute zastÄ?py cieszÄ? siÄ? niewzruszenie
Jego ciemno??Ä? walczy ??kajÄ?c z ustami
Idzie upadek
Otch??a?? mocno ucieka
Upadek ta??czy
S??o??ca upior??w niecierpliwie przemijajÄ?
Po??Ä?danie ludzi znowu ma ciebie
Nikt nie umiera
Zapomnia??em
Zabija martwy cz??owiek krew
K??amie piÄ?kny
Samotno??Ä? przesz??o??ci mocno walczy z czarnym b??lem
O czarnej ??wiadomo??ci s??o??ca przypominajÄ? mi
Ponury ob??Ä?d teraz karze utraconÄ? hienÄ?
WinÄ? kusi wbrew wszystkiemu twarz
Walczy z ??wiadomo??ciÄ? to
Strach rany cieszy siÄ? w zwodniczej ranie
Obca d??o?? zapomnia??a szczeg??lnie o zwodniczej egzystencji
Teraz k??amie pe??ne cienia k??amstwo
Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.
Dodaj komentarz