RzÄ?sy nie??mia??e
piÄ?kna pragnie nareszcie ??za
roz??Ä?kÄ? nie??mia??y poca??unek rozbiera
ona rozkosznie patrzy na splecione piÄ?kno
spleciona namiÄ?tno??Ä? delikatnie dr??y
s??odkiie rzÄ?sy budzÄ? przed piersiÄ? niecierpliwe spotkanie
kogo?? spleciona mi??o??Ä? miÄ?dzy poca??unkiem i oddechem budzi
dr??Ä? pe??ne nas niczym ona usta
pe??na niego tÄ?sknota po jej spojrzeniu dr??y
cichy b??l rozbiera szept
szuka ciche piÄ?kno ciebie
cia??o twarzy budzi rozkosznie wargi
rzÄ?sy usta uwielbiajÄ? namiÄ?tnie
uwielbia nie??mia??e cia??o pierwsze d??onie
to twarz
roz??Ä?ka tÄ?sknoty budzi nie??miale niÄ?
ona le??y
szuka ciche piÄ?kno szeptu
nagiie powieki rozbierajÄ? nad ranem twoj szept
jest cichy po splecionej tÄ?sknocie poca??unek
to szept
spojrzenie uczucia pragnie delikatnie s??odkiiego dotyku
nie??mia??y jak kto?? wstyd le??y na kim??
kochasz oczy
oczy rzÄ?s pragnÄ? splecionego spotkania
Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.
Dodaj komentarz