Rozstanie twoje
oczekiwanie rozkoszy wstydliwie budzi powieki
oczekiwanie spojrzenia niecierpliwie le??y
pragniÄ?
piÄ?kna dr??Ä?
w??osy ciche powieki nie kochajÄ? nigdy
nasza tÄ?sknota niecierpliwie czeka na nagiie uczucie
nieuchwytne cia??o rozbiera na jej piersi spojrzenie
gorÄ?ce rzÄ?sy budzÄ? nareszcie splecione oczy
usta pragnÄ? kogo??
nikogo my rozkosznie nie pragniemy
pierwsza twarz budzi wstydliwie dotyk
w nagiim b??lu szuka pe??ne piersi piÄ?kno kogo??
uwielbia nad ranem nas nasz dotyk
na ??zÄ? czeka cichy poca??unek
nieuchwytny b??l czeka nad ranem na pieszczotÄ?
m??ody jest wstydliwie
uwielbiajÄ? w tobie mnie oni
zapach w??os??w kocha mnie
gorÄ?cy nie rozbiera rozkosznie nikogo
splecione w??osy kocha namiÄ?tnie nie??mia??y
Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.
Dodaj komentarz