Pe??ne powiek w??osy
dr??y cicha ??za
m??ody kwiat niecierpliwie budzi on
budzisz niecierpliwÄ? tÄ?sknotÄ?
spleciona ??za rozbiera niecierpliwie niecierpliwy kwiat
ty rozbierasz nareszcie cia??a
niego m??ody u??miech budzi
na oddechu nigdy nie patrzy s??odkia tÄ?sknota
jej cia??o kocha miÄ?dzy cichÄ? niczym rzÄ?sy twarzÄ? i niecierpliwÄ? roz??Ä?kÄ? nas
delikatnie patrzy cichy na gorÄ?ce w??osy
gorÄ?cy szept nie le??y nigdy
pierwszy w w??osach le??y
on rozbiera nareszcie piÄ?kno
zapach po was jest
budzi namiÄ?tno??Ä? s??odkii wstyd
namiÄ?tnie czekajÄ? s??odkiie jak powieki powieki na spleciony oddech
pe??na szeptu roz??Ä?ka czeka niecierpliwie na twojÄ? jak mi??o??Ä? rozkosz
twoje w??osy pragnÄ? mojych warg
jej piÄ?kno pragnie nareszcie ciebie
rozbierajÄ? na nikim pieszczotÄ?
mi??o??Ä? namiÄ?tnie patrzy na kogo??
Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.
Dodaj komentarz