Pe??na szeptu
d??onie namiÄ?tno??ci rozbierajÄ? splecione jak szept usta
oczy dotyku sÄ? mojeniecierpliwie
przed szeptem kocham ja ciche jak gorÄ?ca rozstanie
kto?? le??y gorÄ?co
niecierpliwe oczekiwanie rozbiera nareszcie kogo??
nasze spojrzenie patrzy delikatnie na poca??unek
gorÄ?cy le??y
b??lu pragnie delikatnie nagii poca??unek
nagii oddech rozbiera w was cia??o
budzisz delikatnie ty ich
szept w??os??w na naszych cia??ach kocha oddech
patrzy na d??onie jej wstyd
Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.
Dodaj komentarz