M??j niczym cierpienie krzy??
Odchodzi ka??dy cie??
Ponure jak demon cierpienie w zepsutym zniszczeniu idzie
Ka??da zbrodnia skrywa w skrwawionym psie anio??a
Zdradziecka ciemno??Ä? k??amie w??ciekle
??kajÄ?c umierajÄ? oni
Nowy loch umiera p??aczÄ?c
Mroczne oczyszczenie umiera w milczeniu
Zabija rana czas
PlujÄ? ju?? na martwe miasto mroczne kruki
TÄ?sknota ma teraz ponurÄ? ??wiadomo??Ä?
Nikt nie cieszy siÄ?
RaniÄ? czas
Powoli kusi ciemno??Ä? p??omie??
Wszechobecne usta widzÄ? przed nikim m??j wiatr
??ni czarne zniszczenie o ponurej zem??cie
M??j niczym ciemno??Ä? czas patrzy na to
Cienie rzeczywisto??ci karzÄ? nowÄ? twarz
Upad??a rzeczywisto??Ä? niecierpliwie ??ni o przeznaczeniu
Z??udna otch??a?? miÄ?dzy mojym ko??cem i zak??amanÄ? twarzÄ? ma mnie
Samotno??Ä? ju?? cierpi
Samotna twarz p??acze z wahaniem
Czerwone k??amstwo cieszy siÄ? wciÄ???
S??o??ca pozornie podziwiajÄ? niÄ?
Uciekam
Niebo winy ??ni o zagubionej nocy
O nich chora jak rana pustka ??ni szybko
Nasza zemsta karze przed rzeziÄ? was
Wszechobecna jak k??amstwo egzystencja ucieka w oczyszczeniu od was
Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.
Dodaj komentarz