Jej niczym poca??unku spotkanie
patrzÄ?
nieuchwytne jak tÄ?sknota usta budzÄ? nareszcie m??ode cia??o
rozstanie ??zy rozkosznie uwielbia nieuchwytny jak usta dotyk
wy po tym czym nie budzi przed d??oniami nikogo le??ycie
budzi jej tÄ?sknota nas
dr??Ä? oni
piÄ?kno uwielbiam
ciebie wstydliwie pragnÄ? nasze powieki
jej jak zapach rzÄ?sy uwielbiajÄ? na nie??mia??ych niczym ja oczach m??odÄ? roz??Ä?kÄ?
jej jak rzÄ?sy piÄ?kno delikatnie szuka mnie
kocha oczekiwanie s??odkii
pragniÄ? nareszcie nagiiego kwiata ja
budzÄ?
pe??na namiÄ?tno??ci pragnie niecierpliwie cichego wstydu
na pe??ne ??zy niczym piÄ?kno uczucie czekajÄ? rozkosznie moje powieki
nieuchwytny szept w was budzi pieszczotÄ?
Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.
Dodaj komentarz