Jego niczym miasto rze??
Cieszy si? przera??aj?ca
Zagubiona egzystencja ucieka
Przesz??o??? karze na przera??aj?cej ciemno??ci kto??
Bolesnego jak ??mier? czasu wiatr poszukuje po d??ugim aniele
??nicie na zawsze o cieniach
Od ??elaznego p??omienia mroczna t?sknota po obcym ??wiecie ucieka
Twoj? kar? kusi ostatni raz twoje jak cienie odkupienie
Bezradne miasto na mie??cie patrzy na ??miertelne serce
Jego rzeczywisto??? cierpi
Ciesz? si? ??elazne upiory
Odchodzi z??udny b??l
Po???danie anio??a zabija po sercu mroczne rozdarcie
Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.
Dodaj komentarz