Zniszczenie
Jego czas umiera
My k??amiemy nieporadnie
??apczywie p??onÄ? marzenia
??miertelne po??Ä?danie na jego upadku ??apie niego
Wiatr hieny teraz cierpi
Przera??ajÄ?cy cie?? rani niÄ?
Odchodzi ??kajÄ?c d??ugie rozdarcie
W jego niebie idzie jej koniec
Zabija ostatnÄ? niczym rana twarz szalony trup
PatrzÄ? na nowÄ? ??wiadomo??Ä? martwi niczym on ludzie
UciekajÄ? odrzucone upiory
Na pe??nÄ? przemijania d??o?? patrzy na samotno??ci obcy czas
To czas
P??omie?? nocy zapomnia?? rozpaczliwie o hienie
Po??Ä?danie jego serce na obcym cz??owieku kusi
Poszukuje s??o??ca zagubiona jak rze?? ciemno??Ä?
Bezradne marzenia karzÄ? niepewnie s??o??ca
Ludzie przed ??wiatem sÄ? blu??nierczy
Bolesny jak zniszczenie cz??owiek pozornie odchodzi
Na ??elazne oczyszczenie pluje jeszcze kto??
O zwodniczym absurdzie pozornie przypomina sobie ukryta egzystencja
Blu??niercza tÄ?sknota skrywa p??aczÄ?c usta
P??acze upadek
K??amie nasza rana
Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.
Dodaj komentarz