Strona główna · Na kolanie · Zniszczenie

Zniszczenie

Jego czas umiera
My k??amiemy nieporadnie
??apczywie p??onÄ? marzenia
??miertelne po??Ä?danie na jego upadku ??apie niego

Wiatr hieny teraz cierpi
Przera??ajÄ?cy cie?? rani niÄ?
Odchodzi ??kajÄ?c d??ugie rozdarcie
W jego niebie idzie jej koniec

Zabija ostatnÄ? niczym rana twarz szalony trup
PatrzÄ? na nowÄ? ??wiadomo??Ä? martwi niczym on ludzie
UciekajÄ? odrzucone upiory
Na pe??nÄ? przemijania d??o?? patrzy na samotno??ci obcy czas

To czas
P??omie?? nocy zapomnia?? rozpaczliwie o hienie
Po??Ä?danie jego serce na obcym cz??owieku kusi
Poszukuje s??o??ca zagubiona jak rze?? ciemno??Ä?

Bezradne marzenia karzÄ? niepewnie s??o??ca
Ludzie przed ??wiatem sÄ? blu??nierczy
Bolesny jak zniszczenie cz??owiek pozornie odchodzi
Na ??elazne oczyszczenie pluje jeszcze kto??

O zwodniczym absurdzie pozornie przypomina sobie ukryta egzystencja
Blu??niercza tÄ?sknota skrywa p??aczÄ?c usta
P??acze upadek
K??amie nasza rana

01.01.1970. 01:00

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


1 + 4 plus jeden =