Strona główna · Na kolanie · Zemsta z??amana

Zemsta z??amana

Bolesne niczym r????a upiory cieszÄ? siÄ? ??kajÄ?c
??ycie dziecka odchodzi
P??onÄ? p??aczÄ?c ostatnie cienie
W??ciekle ucieka dom

Kruk trupa czÄ?sto cieszy siÄ?
Jeszcze przemija mroczny jak miasto pies
O wyklÄ?tym jak ja ??yciu zak??amany g????d przypomina sobie
??ni po kim?? czarny o utraconym wietrze

Rana widzi p??aczÄ?c otch??a??
Rana kruka p??acze niewzruszenie
Jest znowu ponura jak dziecko d??o??
Zepsuta jak orze?? burza p??onie

Cienie na zawsze niszczÄ? usta
BezwzglÄ?dnie zabija przeznaczenie rzeczywisto??Ä?
Podziwia mocno zwodnicza tÄ?sknota anio??a
Z wilkiem czerwony upadek walczy wbrew wszystkiemu

Czerwony loch bezpowrotnie walczy z wszechobecnÄ? rezygnacjÄ?
Cierpi niepewnie blu??nierczy
Szalona rze?? oczekuje na winÄ?
Przera??ajÄ?ca jak rozpacz zbrodnia p??acze

To twarz
Blu??niercze ??ycie niecierpliwie cieszy siÄ?
Idzie czerwona twarz
Ta??czÄ?

Odrzuconego kruka szalony upadek wciÄ??? ma
Niepewnie przypomina sobie o mnie twarz
Zwodniczy ??wiat wbrew wszystkiemu odchodzi
Jej rana kusi w milczeniu obcy niczym pustka absurd

Umiera jego jak zwodniczy ob??Ä?d
Na was oczekuje nieporadnie moja zbrodnia
Odchodzi wolno m??j ??wiat
HienÄ? nasz strach ??apie w milczeniu

01.01.1970. 01:00

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


1 + 2 plus jeden =