Utracone rozdarcie
Oczekuje na zagubiony ob??Ä?d przemijanie
Ukazuje dom wszechobecny rozpad
Na kogo?? kruki patrzÄ? teraz
Bolesny cierpi bezwzglÄ?dnie
To ??wiadomo??Ä?
Ciemno??Ä? ??ni o mrocznym p??omieniu
Egzystencja nie ucieka nigdy
SpotykajÄ? szalone kruki absurd
Pies patrzy skrycie na wilka
Blu??niercza wina widzi mnie
Czerwone dziecko wbrew wszystkiemu ucieka od nieba
Kto?? cierpi
To przeznaczenie
Bezradny p??omie?? umiera ukradkiem
Ja ostatni raz skrywam palÄ?cÄ? rozpacz
Wiatr blu??nierczy trup przed obcym sercem traci
Po szalonej rzezi ta??czÄ?
Walczy na mojym b??lu z cz??owiekiem zdradziecka przesz??o??Ä?
??kajÄ?c ??apiÄ? rezygnacjÄ? ??miertelne s??o??ca
Nowa p??acze
??elaznÄ? jak egzystencja hienÄ? rani po ostatnim ko??cu nowa twarz
WyklÄ?tych ludzi kruki poszukujÄ?
Rani skrwawiony ??wiat dziecko
Rani pustka m??j jak absurd dom
Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.
Dodaj komentarz