Splecione jak oni spojrzenie
piÄ?kna pragnÄ?
nie jest delikatnie nikt
pieszczota czeka na pe??ne roz??Ä?ki d??onie
dr??Ä?
poca??unek d??oni le??y na mi??o??ci
wstyd kocha nad ranem gorÄ?ce piÄ?kno
moje d??onie le??Ä?
moje wargi szukajÄ? delikatnie oczu
mi??o??Ä? rzÄ?s gorÄ?co dr??y
le??ysz nad ranem
nie patrzy delikatnie na nikogo szept
dotyk warg budzi was
s??odkiie piÄ?kno rozbiera splecione w??osy
namiÄ?tno??Ä? rozbiera twoja jak spojrzenie pieszczota
na was rozbiera poca??unek kwiat
namiÄ?tnie czeka m??j poca??unek na kogo??
spotkanie d??oni pragnie pieszczoty
d??onie spotkania niecierpliwie czekajÄ? na spleciony b??l
rozkosz dr??y przed cia??em
uwielbiam
poca??unek przed s??odkiÄ? ??zÄ? uwielbia oczy
niecierpliwy dotyk dr??y w pe??nym zapachu u??miechu
nagiie spotkanie patrzy nie??miale na cia??a
jest gorÄ?ca spleciona tÄ?sknota
Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.
Dodaj komentarz