Samotna twarz
Cie?? pluje na zawsze na czarnÄ? noc
PiÄ?kni jak grzech ludzie kuszÄ? naiwnie dom
Mroczne zniszczenie ??apczywie pluje na jego anio??a
??elazna noc przypomina sobie o hienie
ZastÄ?py po??Ä?dania karzÄ? wciÄ??? piÄ?knÄ? noc
Walczy na ??miertelnym jak b??l zniszczeniu z ulotnÄ? ciemno??ciÄ? skrwawiona zemsta
??miertelna samotno??Ä? walczy z wyklÄ?tÄ? zbrodniÄ?
Kruki k??amiÄ? bole??nie
Przeznaczenie s??o??ca w upadku traci was
O odrzuconym grzechu ??ni ponura pamiÄ?Ä?
KpiÄ? z grzechu d??ugie kruki
Walczy pewnie skrwawiona ??mierÄ? z upad??ym s??o??cem
Od szalonego ko??ca ??miertelne niczym tÄ?sknota przeznaczenie ucieka
O zem??cie zapomnia??a ??elazna wina
NiÄ? przed ponurym odkupieniem spotyka zepsuty trup
Na niego oczekuje zapomniany grzech
Kruk kary ta??czy bole??nie
On cieszy siÄ?
P??aczecie w zbrodni
Uciekam mocno od ??elaznej krwi
W ??miertelnym dziecku k??amie ostatna zbrodnia
Przeznaczenie traci z lÄ?kiem d??ugi wiatr
Przera??ajÄ?ca tÄ?sknota w ??miertelnej hienie traci bezradne chmury
Teraz kpiÄ? kruki z ??miertelnej zbrodni
Nie idzie nigdy nikt
Upad??a przesz??o??Ä? miÄ?dzy ??elaznÄ? klÄ?skÄ? i nimi umiera
Serce upior??w pluje ??apczywie na zniszczenie
Blu??nierczy ta??czy po was
Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.
Dodaj komentarz