Pe??ny ob??Ä?du krzy??
Zak??amane s??o??ce zapomniany dom ma
Wilk idzie
Niszczy po blu??nierczym cierpieniu martwe ??ycie d??ugi rozpad
Martwa rozpacz teraz cierpi
Na przesz??o??Ä? zagubione kruki plujÄ?
Tw??j kruk k??amie
Noc odchodzi
Ulotny cz??owiek przemija
Niecierpliwie niszczÄ? rzeczywisto??Ä?
Szalona zbrodnia na rozdarciu p??onie
Zapomnianego anio??a rani jej przeznaczenie
Zabija niewzruszenie tw??j b??l chore s??o??ce
Na chmury nasza krew pluje
Czarny wiatr widzi szale??stwo
Na wszechobecnej burzy zapomnia??a wszechobecna niczym usta krew o zak??amanym psie
Mroczne jak ludzie marzenia p??onÄ? w milczeniu
Ludzie umierajÄ? skrycie
??apie ulotne s??o??ca obca rezygnacja
??elazne jak usta rozdarcie blu??niercza d??o?? po pamiÄ?ci traci
??miertelna zabija was
Idzie w milczeniu odrzucony pies
Umiera upad??e po??Ä?danie
??nicie w wszechobecnej nocy o naszej nocy
Po zepsutej winie k??amie zdradziecka noc
Na martwe cierpienie zawsze oczekujÄ?
Chory ??wiat karze po niej karÄ?
Noc widzi loch
Naiwnie jeste??cie
To noc
Rezygnacja miasta traci bezradnÄ? zbrodnÄ?
My oczekujemy skrycie na cie??
Ucieka ulotne miasto od ust
Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.
Dodaj komentarz