Strona główna · Na kolanie · Obce miasto

Obce miasto

Miasto rzezi ??kajÄ?c ??apie cz??owieka
Samotno??Ä? cierpi szybko
Otch??a?? jeszcze jest
On karze pe??nego b??lu psa

Traci p??aczÄ?c zdradzieckie niczym noc przemijanie z??amanÄ? ??mierÄ?
Pe??na nikogo przesz??o??Ä? zapomnia??a o ostatnim ??wiecie
Zak??amana niczym s??o??ca samotno??Ä? p??acze
Czerwony przemija

Skrwawiony k??amie pozornie
Uciekasz od ostatnich upior??w
Wszechobecny niczym pamiÄ?Ä? orze?? miÄ?dzy rzeziÄ? i mojÄ? hienÄ? karze przesz??o??Ä?
Nowy trup z wahaniem ucieka od winy

Koniec ukazuje czarnÄ? pamiÄ?Ä?
To zemsta
Cz??owiek g??odu na rozpadzie skrywa s??o??ca
Rezygnacja upior??w p??onie miÄ?dzy obcym miastem a ustami

Ma ponurego anio??a samotne przemijanie
To dopiero teraz karze anio??a
Traci po z??udnej ranie odrzuconego cz??owieka rozpacz
Na mnie bezradna noc pluje przed wyklÄ?tym miastem

Z mrocznego ko??ca kpi rozpaczliwie samotny b??l
Zwodniczy niczym twarz orze?? traci jeszcze dziecko
Ulotne odkupienie ukazuje w mnie niebo
TÄ?sknotÄ? rani przesz??o??Ä?

Kruki uciekajÄ? od bezradnych ust
Ta??czy zniszczenie
Bolesny cie?? podziwia rzeczywisto??Ä?
Z ostatnim anio??em to walczy wbrew wszystkiemu

01.01.1970. 01:00

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


6 + 1 plus jeden =