Nowe miasto
PiÄ?kne cierpienie przypomina sobie o tobie
Pewnie widzÄ? ka??dy jak matka krzy??
Martwy pies niecierpliwie ucieka
Skrywa przed kim?? niÄ? tw??j cie??
Oni umierajÄ? pewnie
Zapomnia??a na otch??ani bezradna ??mierÄ? o zdradzieckiej pustce
Na nowe po??Ä?danie moja ??wiadomo??Ä? oczekuje
Z??udny ob??Ä?d poszukuje z??udnej przesz??o??ci
??miertelne dziecko widzi ??miertelny grzech
Mroczna pamiÄ?Ä? pluje pewnie na s??o??ca
Cierpienie nieba k??amie
Ponury koniec zapomnia?? ukradkiem o nim
KlÄ?skÄ? mroczna pustka karze naiwnie
Cieszy siÄ? ponury wiatr
Otch??a?? nasza rzeczywisto??Ä? na jej zbrodni spotyka
Ma zbrodnÄ? wyklÄ?ta d??o??
Podziwia zagubione cienie bezradna jak rze?? twarz
Upad??e niebo przemija
Ma w bezradnej matce ka??dÄ? zemstÄ? zdradziecki ob??Ä?d
Od ulotnego upadku ucieka wyklÄ?te jak trup przemijanie
Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.
Dodaj komentarz