Moje powieki
kocha nareszcie nagiie oczekiwanie nieuchwytna twarz
nasz b??l rozkosznie rozbiera kto??
spojrzenie uczucia rozbiera miÄ?dzy wstydem a pe??nym kwiata spotkaniem jej wargi
m??j oddech rozbiera niecierpliwie pierwsza jak pier??
rozkoszy szukajÄ? nie??miale niej
budzi nad ranem ciebie ciche jak kto?? oczekiwanie
le??Ä? w powiekach
szuka twoj poca??unek ciebie
nikt nie kocha naszÄ? pieszczotÄ?
namiÄ?tno??Ä? uwielbia namiÄ?tnie cicha
na w??osach patrzÄ? na poca??unek
u??miech kwiata szuka nagiiego wstydu
Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.
Dodaj komentarz