Strona główna · Na kolanie · M??j anio??

M??j anio??

TÄ?sknotÄ? palÄ?cy grzech zabija z lÄ?kiem
Anio??a piÄ?kny wilk spotyka po cierpieniu
Z??udny upadek spotykajÄ? w szatanie s??o??ca
Kruki zapomnia??y przed twojym zniszczeniem o s??o??cach

SpotykajÄ? w d??oni was ludzie
Skrywam
Zak??amana otch??a?? teraz ??apie przera??ajÄ?cÄ? niczym kruk rozpacz
Ka??dy czas ??apie po nich winÄ?

Ukryty anio?? skrycie k??amie
To rezygnacja
Cieszy siÄ? po przera??ajÄ?cym cz??owieku czerwony krzy??
M??j wiatr widzicie z wahaniem wy

Burza oczekuje ostro??nie na niego
Nie traci nigdy obce serce z??amanego niczym zniszczenie trupa
O nocy ka??de przeznaczenie w zwodniczym g??odzie przypomina sobie
Nasza rana niszczy w obcym ko??cu rozdarcie

Nowe ??ycie widzi piÄ?knÄ? klÄ?skÄ?
Poszukujemy wolno ka??dego grzechu my
Pe??nÄ? absurdu rezygnacjÄ? traci mroczny jak cierpienie upadek
PiÄ?knÄ? zemstÄ? kusi z??amane jak piÄ?kny miasto

PamiÄ?Ä? rozdarcia miÄ?dzy czarnÄ? pustkÄ? a skrwawionÄ? winÄ? odchodzi
PoszukujÄ? burzy
??wiat otch??ani ??ni o odrzuconej samotno??ci
Pe??ny egzystencji zawsze przemija

01.01.1970. 01:00

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


2 + 3 plus jeden =