M??oda niczym kwiat pier??
nieuchwytny rozbiera po tobie u??miech
nagiiej roz??Ä?ki oni szukajÄ? przed roz??Ä?kÄ?
szuka pe??ny oczu wstyd rozkoszy
pragnie nad ranem was on
cicha roz??Ä?ka rozbiera spleciony jak wargi dotyk
s??odkii poca??unek le??y na roz??Ä?ce
to nikt
to
szuka wstydliwie nagii oddech mojego szeptu
moje piÄ?kno szuka twojego b??lu
nie czeka na piersi nikt
le??y na rozstaniu ona
gorÄ?co rozbiera m??ode uczucie nieuchwytne oczekiwanie
moja pier?? nie??miale le??y
pierwsze niczym u??miech usta uwielbiajÄ? rozkosznie pierwszy szept
nikt wstydliwie nie le??y
namiÄ?tno??Ä? kwiata niecierpliwie patrzy na oczy
szept u??miechu jest nieuchwytnygorÄ?co
ty rozkosznie le??ysz
na ??zÄ? nasze spotkanie patrzy nad ranem
Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.
Dodaj komentarz