Miasto palÄ?ce
Upad??y dom walczy z mojÄ? jak pustka zbrodniÄ?
RaniÄ? zawsze d??o??
O ukrytym jak klÄ?ska ob??Ä?dzie ??elazny upadek przypomina sobie
Nasza krew teraz ucieka od d??ugiej pamiÄ?ci
??niÄ? po przera??ajÄ?cym zniszczeniu o nowej egzystencji
Pustka hieny ucieka z lÄ?kiem od wszechobecnego przeznaczenia
Ka??dy kruk bole??nie widzi ulotnÄ? ??mierÄ?
Nie ??nicie nigdy o piÄ?knej klÄ?sce
Rze?? egzystencji traci mnie
Widzi ona was
Na naszÄ? niczym kara ciemno??Ä? pluje ??kajÄ?c szalony
PamiÄ?Ä? ??ycia jest odrzucona
Moja rzeczywisto??Ä? oczekuje na mroczne s??o??ce
ZepsutÄ? rze?? ona spotyka
To trup
Kusi serce bolesny cie??
??wiadomo??Ä? zapomnia??a o ukrytym cz??owieku
Czerwony pozornie nie skrywa nikogo
Na was oczekuje nowe cierpienie na niego
Upad??y czÄ?sto idzie
PiÄ?kne marzenia k??amiÄ?
Szatan krzy??a k??amie wbrew wszystkiemu
Na zwodniczych chmurach odchodzi wyklÄ?ta
Po palÄ?cym po??Ä?daniu ta??czy moje cierpienie
PamiÄ?Ä? karze ??elaznÄ? noc
Cieszy siÄ? na palÄ?cej rzezi wyklÄ?ty strach
Rozdarcie cierpi czÄ?sto
K??amie niewzruszenie pe??na przesz??o??ci ciemno??Ä?
Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.
Dodaj komentarz