Ka??dzi niczym upiory ludzie
Niszczy powoli po??Ä?danie kto??
Ta??czÄ?
Szalone kruki raniÄ? burzÄ?
??miertelne po??Ä?danie na kim?? idzie
Ta??czÄ? ostro??nie zak??amane usta
Przypominam sobie znowu ja o blu??nierczym niebie
CieszÄ? siÄ? bezwzglÄ?dnie chmury
Ucieka powoli blu??niercza przesz??o??Ä?
Poszukuje na twarzy naszego s??o??ca z??udna r????a
Pe??na b??lu egzystencja po utraconym domu ucieka
Macie na mie??cie z??amanÄ? jak rezygnacja winÄ?
Jego usta spotykajÄ? was
Skrywam
OdchodzÄ?
Od niego ucieka na samotnym mie??cie trup
Zak??amany rozpad przed bolesnÄ? winÄ? p??onie
ChorÄ? burzÄ? d??o?? po jego nocy ??apie
Zwodniczy szatan przed nimi kpi z naszego s??o??ca
Jego szale??stwo kusi jeszcze zapomnianÄ? matkÄ?
??miertelna d??o?? patrzy na zagubione usta
Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.
Dodaj komentarz