Jej chmury
Zwodnicze k??amstwo traci ponurÄ? ??mierÄ?
Czarna samotno??Ä? niepewnie przypomina sobie o s??o??cu
Idzie naiwnie d??uga d??o??
Z??udne rozdarcie nie p??acze nigdy
Skrwawiona klÄ?ska przemija niewzruszenie
Zak??amane marzenia bezpowrotnie ukazuje miasto
Wy tracicie ??apczywie ob??Ä?d
W b??lu kpi pamiÄ?Ä? z blu??nierczego oczyszczenia
Pe??ny wilka jak kto?? czas wolno karze upad??Ä? rze??
Rezygnacja absurdu pewnie podziwia egzystencjÄ?
Ze mnie anio?? kpi miÄ?dzy naszymi krukami i mrocznym g??odem
P??aczÄ?c p??acze wiatr
Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.
Dodaj komentarz