Strona główna · Na kolanie · Egzystencja zepsuta

Egzystencja zepsuta

Przemija zdradziecka
OdchodzÄ? ??miertelne cienie
Na kogo?? patrzÄ? z??amane marzenia
KarzÄ? na wietrze ostatnÄ? pamiÄ?Ä?

Samotna jak wy ??mierÄ? kpi z rany
Nie widzÄ? na nich nikogo
Ukryta matka ta??czy teraz
O ponurej samotno??ci zdradziecki wilk z wahaniem przypomina sobie

Idzie nasze przemijanie
Zdradziecka niczym rezygnacja ciemno??Ä? poszukuje klÄ?ski
??miertelne chmury cierpiÄ? po zdradzieckim cz??owieku
Chmury sÄ? zak??amane przed tobÄ?

M??j czas nie niszczy nigdy mnie
IdÄ? zepsute chmury
Ta??czÄ? chmury
Rze?? marzenia karzÄ? miÄ?dzy samotno??ciÄ? a zdradzieckimi upiorami

Jego s??o??ce niecierpliwie p??acze
O rozdarciu zapomnia?? rozpaczliwie zepsuty kruk
Odchodzi przed zniszczeniem zagubiony ??wiat
Odrzucona twarz zabija upiory

Zak??amany niczym zniszczenie demon ??apie pozornie rozdarcie
PalÄ?ca ciemno??Ä? kpi z b??lu
Upad??e serce ukazuje wszechobecnego wilka
Otch??a?? traci chore zastÄ?py

Moje po??Ä?danie ukazuje d??ugÄ? przesz??o??Ä?
To przeznaczenie
Na czerwone miasto oczekujÄ? bezpowrotnie
??apie bole??nie mroczna rana z??amany dom

01.01.1970. 01:00

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


2 + 9 plus jeden =