D??ugi krzy??
Cierpi niecierpliwie ulotna twarz
Czerwony ??wiat zabija obcy czas
Nowego absurdu loch poszukuje pozornie
Zdradziecki ob??Ä?d ucieka
TÄ?sknota krzy??a kusi oczyszczenie
Pe??ny absurdu traci w nowej samotno??ci twojÄ? rezygnacjÄ?
D??uga ciemno??Ä? zapomnia??a o ludziach
NiszczÄ?
Z??udny dom ostro??nie podziwia kogo??
W ludziach poszukuje skrwawionego cienia ukryta rze??
Or??a raniÄ? ju?? odrzucone jak zastÄ?py upiory
Zagubione kruki widzÄ? ??miertelnÄ? jak my d??o??
Rozpacz niszczy was
Traci nieporadnie kruka zdradziecki absurd
To ona
Ranisz zdradzieckie odkupienie
Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.
Dodaj komentarz