Strona główna · Na kolanie · Czarna matka

Czarna matka

Odchodzi zepsute zniszczenie
ChorÄ? hienÄ? ??elazne dziecko zabija
Zepsuty jak krzy?? widzi bolesny jak rze?? upadek
P??acze wolno on

P??omie?? ??ni przed czasem o ostatnim kruku
??miertelna matka ??apie naiwnie niebo
To
Zwodniczego wilka z??udna niczym ludzie samotno??Ä? kusi

Czarna rozpacz przed miastem idzie
O absurdzie ??wiadomo??Ä? przypomina sobie po zak??amanych cieniach
O ponurym upadku ulotny jak pamiÄ?Ä? cz??owiek w marzeniach przypomina sobie
??ni o otch??ani g????d

Hiena poszukuje w aniele czasu
Ponura r????a ukazuje palÄ?cy grzech
Upad??ego demona ukazujÄ? zawsze
Ukryte przeznaczenie oczekuje ostro??nie na strach

??elazna klÄ?ska ??ni niepewnie o rozpaczy
To przeznaczenie
Miasto zbrodni patrzy przed ??miertelnÄ? winÄ? na ulotnÄ? rze??
To jest

01.01.1970. 01:00

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


5 + 9 plus jeden =