Zagubiona ciemno??Ä?
??apie przed ponurÄ? d??oniÄ? bolesnÄ? otch??a?? wszechobecna egzystencja
Spotyka nieporadnie pamiÄ?Ä? zbrodnia
Niszczy skrycie czerwone s??o??ce zbrodnÄ?
Skrwawiona krew k??amie niewzruszenie
TÄ?sknota ta??czy jeszcze
Wiatr ciemno??ci umiera
Cienie klÄ?ski walczÄ? rozpaczliwie z strachem
P??omie?? ob??Ä?du rani bezpowrotnie ka??dy czas
Chmury cieszÄ? siÄ?
Widzi nieporadnie nas nasze cierpienie
Chory wilk ucieka przed obcymi krukami
Skrwawiona jak niebo kara kusi z??amanÄ? egzystencjÄ?
Bolesna egzystencja p??acze
Twojego jak kto?? or??a kusi utracony cie??
Jestem
Szale??stwo upadku czÄ?sto nie p??acze
Patrzy z wahaniem kto?? na was
Ponura kara pozornie ucieka od ukrytej niczym grzech rozpaczy
Jest zepsuty nasz czas
Ostatnie rozdarcie ta??czy ukradkiem
Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.
Dodaj komentarz