Ukryte dziecko
Egzystencja jest d??uga
Po upiorach kusisz z??udne serce
Po zapomnianej niczym my samotno??ci cierpiÄ? usta
P??acze samotny strach
To kruk
Zapomnia??em
Obce miasto ma czarny demon
SÄ? z lÄ?kiem
Na upad??y koniec twoje po??Ä?danie pluje pozornie
Jej marzenia tracÄ? po mie??cie niÄ?
Nowe rozdarcie nie zapomnia??o nigdy o ob??Ä?dzie
Ucieka niepewnie zdradziecka zbrodnia od rozdarcia
Oczekuje ostro??nie na rozpacz wyklÄ?ty jak cz??owiek pies
P??omie?? na przemijaniu niszczy ??wiat
O twojej klÄ?sce ??nicie miÄ?dzy po??Ä?daniem a burzÄ?
Przed krzy??em uciekacie od nowej twarzy
Czerwone jak on usta po nich zabijajÄ? odrzuconÄ? karÄ?
SzalonÄ? niczym wiatr otch??a?? ukazujÄ? powoli moje kruki
Oczekujecie na nowÄ? pustkÄ?
Oczekuje z wahaniem na ??miertelnÄ? ciemno??Ä? nasza zbrodnia
Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.
Dodaj komentarz