Strona główna · Moje ulubione · Tw??j absurd

Tw??j absurd

Na ??miertelnÄ? ciemno??Ä? ulotna egzystencja oczekuje mocno
Pe??na niego pustka cieszy siÄ? na winie
Przera??ajÄ?ce rozdarcie oczekuje naiwnie na czarne przeznaczenie
Zniszczenie przemija

Czerwona traci miÄ?dzy zdradzieckim strachem a przera??ajÄ?cym ??wiatem zapomnianÄ? egzystencjÄ?
Ostatnie jak cie?? odkupienie idzie
Zagubiony loch ukazuje bole??nie klÄ?skÄ?
Wina niecierpliwie oczekuje na upiory

Zniszczenie r????y spotyka mnie
Upadek marze?? czÄ?sto skrywa winÄ?
Hiena pamiÄ?ci ??apie b??l
Z??udna rozpacz odchodzi znowu

Nikt nie umiera pewnie
Ponura tÄ?sknota jest zak??amana jak ciemno??Ä?
Ostatni szatan na ostatniej ciemno??ci spotyka chorÄ? zbrodnÄ?
Psa serce skrycie traci

Oczekuje na rzeczywisto??Ä? zagubiony upadek
Ulotna r????a na zawsze jest odrzucona
WyklÄ?ty b??l rani ??miertelnÄ? rze??
To rze??

Wy uciekacie od zepsutego or??a
Nikt nie ucieka jeszcze
ZepsutÄ? jak rze?? rzeczywisto??Ä? kusi przed wiatrem zwodnicze cierpienie
Walczy przed przeznaczeniem zagubiona tÄ?sknota z nim

01.01.1970. 01:00

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


1 + 9 plus jeden =