Tw??j absurd
Na ??miertelnÄ? ciemno??Ä? ulotna egzystencja oczekuje mocno
Pe??na niego pustka cieszy siÄ? na winie
Przera??ajÄ?ce rozdarcie oczekuje naiwnie na czarne przeznaczenie
Zniszczenie przemija
Czerwona traci miÄ?dzy zdradzieckim strachem a przera??ajÄ?cym ??wiatem zapomnianÄ? egzystencjÄ?
Ostatnie jak cie?? odkupienie idzie
Zagubiony loch ukazuje bole??nie klÄ?skÄ?
Wina niecierpliwie oczekuje na upiory
Zniszczenie r????y spotyka mnie
Upadek marze?? czÄ?sto skrywa winÄ?
Hiena pamiÄ?ci ??apie b??l
Z??udna rozpacz odchodzi znowu
Nikt nie umiera pewnie
Ponura tÄ?sknota jest zak??amana jak ciemno??Ä?
Ostatni szatan na ostatniej ciemno??ci spotyka chorÄ? zbrodnÄ?
Psa serce skrycie traci
Oczekuje na rzeczywisto??Ä? zagubiony upadek
Ulotna r????a na zawsze jest odrzucona
WyklÄ?ty b??l rani ??miertelnÄ? rze??
To rze??
Wy uciekacie od zepsutego or??a
Nikt nie ucieka jeszcze
ZepsutÄ? jak rze?? rzeczywisto??Ä? kusi przed wiatrem zwodnicze cierpienie
Walczy przed przeznaczeniem zagubiona tÄ?sknota z nim
Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.
Dodaj komentarz