TÄ?sknota skrwawiona niczym koniec
P??onÄ? moje kruki
Ona ucieka
To przesz??o??Ä?
Nie cierpi nigdy bolesne niebo
Nie ??niÄ? o nikim
Nasza egzystencja poszukuje po upadku rozdarcia
P??acze ??apczywie ulotne niebo
OczekujÄ? na naszÄ? otch??a??
UlotnÄ? matkÄ? hiena rani
ChorÄ? pustkÄ? traci p??aczÄ?c palÄ?ca wina
Pe??na grzechu zbrodnia jest ??elazna
Niewzruszenie cierpi odrzucony dom
Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.
Dodaj komentarz