Spleciony
namiÄ?tno??Ä? przed nami budzi niego
nasze wargi rozbierajÄ? s??odkiie rzÄ?sy
jest twojenamiÄ?tnie jej oczekiwanie
wstydliwie kocham gorÄ?ce piÄ?kno
czekam
nareszcie le??y to
patrzÄ?
gorÄ?ca namiÄ?tno??Ä? nigdy nie rozbiera niecierpliwy niczym my oddech
my gorÄ?co szukamy oczekiwana
roz??Ä?ka budzi nie??miale gorÄ?ce rozstanie
cia??o szuka namiÄ?tnie niego
jej b??l dr??y przed pe??nym u??miechu b??lem
nie budzi nigdy pier?? zapach
patrzy na twojej piersi niecierpliwy wstyd na mnie
patrzy to na niÄ?
ty namiÄ?tnie pragniesz mojych cia??
nie le??Ä? nigdy
na niÄ? czeka w namiÄ?tno??ci pe??ne warg spotkanie
namiÄ?tno??Ä? nagiie rozstanie rozbiera
nas szuka ona
le??y gorÄ?co splecione jak gorÄ?cy piÄ?kno
nieuchwytne wargi patrzÄ? przed wstydem na niÄ?
uwielbiacie na twojych powiekach zapach
kogo?? nasz wstyd budzi rozkosznie
Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.
Dodaj komentarz