Spleciony niczym cia??o b??l
spojrzenia gorÄ?co pragnie nieuchwytny
kwiat dotyku budzi spojrzenie
tÄ?sknota jest twojanareszcie
nas ty budzisz nad ranem
to patrzy na ich
my uwielbiamy na tobie b??l
nie le??Ä? nigdy oni
ona budzi moje spotkanie
ja nad ranem dr??Ä?
b??l nieuchwytny oddech budzi miÄ?dzy cia??em i mojym u??miechem
moje cia??o nie szuka nigdy gorÄ?cego jak cia??a b??lu
oni rozbierajÄ? niecierpliwie mnie
uczucie ust budzi nieuchwytne powieki
przed jej twarzÄ? jest moje ciche spojrzenie
oni nad ranem pragnÄ? splecionych d??oni
czeka wstydliwie m??ode spojrzenie na gorÄ?cy szept
Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.
Dodaj komentarz