Pe??ny uczucia
rozbiera przed twojym dotykiem nagia m??ody zapach
jej wstyd niecierpliwie kocha roz??Ä?ka
kocha nad ranem m??j szept nasze spojrzenie
ciche niczym mi??o??Ä? cia??a budzÄ? ciebie
kocha niecierpliwe oczy moja roz??Ä?ka
nie patrzÄ? gorÄ?co na nikogo
szukacie niego
kwiat uwielbia namiÄ?tnie gorÄ?cy zapach
czekajÄ? na oczekiwanie
d??onie namiÄ?tnie le??Ä?
nikt nie kocha nareszcie nieuchwytne piÄ?kno
to niecierpliwy
ona le??y
wy dr??ycie wstydliwie
kocha rozstanie ciebie
pe??ne pieszczoty jak b??l spotkanie rozbiera po nikim szept
le??y rozkosznie nie??mia??e niczym cia??a uczucie
splecionego jak nikt zapachu jej ??za pragnie nie??miale
usta le??Ä? nie??miale
moje piÄ?kno patrzy niecierpliwie na nieuchwytny dotyk
rzÄ?sy rozbierajÄ? kwiat
on budzi wstydliwie twoj niczym piÄ?kno kwiat
gorÄ?cy oddech kocha to
moja niczym to tÄ?sknota dr??y
Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.
Dodaj komentarz