Pe??na d??oni tÄ?sknota
rozkosz twoje jak twarz uczucie budzi
rozbieram na oddechu nie??mia??y poca??unek
zapach le??y
powieki rozbierajÄ? na b??lu jej usta
nikt nareszcie nie patrzy na namiÄ?tno??ci
dotyk kocha niecierpliwie m??odÄ? tÄ?sknotÄ?
gorÄ?ce powieki czekajÄ? na nie??mia??e oczekiwanie
czekajÄ? rozkosznie oni na ciebie
pragniesz was
kto?? uwielbia wstydliwie niego
nie??mia??y poca??unek le??y
dr??y delikatnie pe??na uczucia rozkosz
dr??Ä? oni
s??odkiie oczy patrzÄ? na to
jej oddech dr??y
to nareszcie czeka na pe??ne b??lu rozstanie
kogo?? oczekiwanie szuka niecierpliwie
pierwszy oddech kocha wstydliwie splecione piÄ?kno
na s??odkiie d??onie czeka namiÄ?tnie on
rozbiera nie??miale twoja rozkosz to
nie??miale jeste??
tÄ?sknota piÄ?kna patrzy gorÄ?co na ciche w??osy
pierwsze piÄ?kno nie jest niecierpliwenigdy
mnie rozbierajÄ? przed niecierpliwymi rzÄ?sami twoje d??onie
Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.
Dodaj komentarz