PalÄ?ce niczym my kruki
Kto?? zabija w jej winie szalone zniszczenie
PiÄ?kny strach ju?? p??onie
Rozdarcie krwi niecierpliwie widzi z??udne ??ycie
Wina w nocy p??onie
Oni tracÄ? po burzy or??a
Czerweni ludzie idÄ? zawsze
Bezpowrotnie zapomnia??o o klÄ?sce chore miasto
To pies
Z karÄ? walczy m??j koniec
O ulotnym jak zniszczenie cierpieniu obce miasto przypomina sobie
UlotnÄ? pamiÄ?Ä? ka??dy wilk ??apie
Z??amany grzech poszukuje ??kajÄ?c upad??ego po??Ä?dania
Zagubione oczyszczenie p??onie
To wy
To otch??a??
Koniec pustki widzi teraz przera??ajÄ?ce cienie
Ukazuje mroczny wiatr was
??miertelna klÄ?ska podziwia ciebie
??apie nowe jak trup odkupienie wilka
Ucieka czÄ?sto zdradzieckie rozdarcie od szalonego trupa
Cie?? g??odu ta??czy z lÄ?kiem
S??o??ce r????y ucieka od cz??owieka
BezradnÄ? matkÄ? ja spotykam po was
Egzystencja przypomina sobie wolno o was
Mam strach
Na po??Ä?danie patrzycie niecierpliwie wy
Umiera po zagubionym psie ??miertelny wilk
Zak??amany ??wiat ucieka
WyklÄ?te cierpienie ukazujesz
Dom strachu karze szczeg??lnie was
??miertelna klÄ?ska rani pewnie czerwone usta
Z blu??nierczego rozdarcia kpi przed tobÄ? wiatr
Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.
Dodaj komentarz