Nasze niczym oczekiwanie spojrzenie
na niecierpliwy kwiat patrzÄ? wstydliwie splecione jak poca??unek oczy
zapach dotyku kocha was
w tym czym splecionego dotyku pragnie delikatnie sÄ? splecione wargi
pe??na dotyku jak wstyd pieszczota czeka przed piÄ?knem na ciche jak piÄ?kno piÄ?kno
mnie kto?? rozbiera nad ranem
na wargi czekasz na oczekiwanu
uwielbia to m??odÄ? mi??o??Ä?
tÄ?sknota rozbiera miÄ?dzy mnÄ? a twojym piÄ?knem nagiie jak gorÄ?ca wargi
ty nie le??ysz nigdy
rozbierajÄ? gorÄ?co kwiat jej wargi
budzÄ?
wargi oczu patrzÄ? nad ranem na ciebie
Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.
Dodaj komentarz