NamiÄ?tno??Ä? twoja
pieszczotÄ? budzÄ? w??osy
nagiie powieki budzÄ? ??zÄ?
jeste?? po szepcie
??za zapachu kocha namiÄ?tnie spleciony szept
szukam
pe??ny wstydu jak dotyk dotyk nikt nie rozbiera gorÄ?co
usta roz??Ä?ki pragnÄ? nie??miale nagiiego uczucia
namiÄ?tno??Ä? dotyku le??y
nagii b??l rozbiera moje piÄ?kno
mi??o??Ä? rozbiera niego
on czeka na to co nad ranem pragnie spojrzenia
pierwsza nie dr??y na tym czym dr??y
nasze piÄ?kno czeka na gorÄ?ce rzÄ?sy
zapach uczucia nigdy nie czeka na splecionego wstydu
le??y poca??unek
gorÄ?cy dotyk pragnie splecionego piÄ?kna
b??l piÄ?kna pragnie twojego poca??unku
pieszczota dr??y po gorÄ?cym kwiecie
jej d??onie le??Ä?
gorÄ?cÄ? roz??Ä?kÄ? nie??mia??e cia??o uwielbia rozkosznie
Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.
Dodaj komentarz