Moje miasto
PoszukujÄ? skrycie ja s??o??ca
Na z??amanym domu idzie czerwony wiatr
PamiÄ?Ä? matki przemija
Kto?? k??amie
Czas rozpaczliwie jest
Grzech r????y spotyka bole??nie samotny upadek
Wolno zabija dziecko ulotna ciemno??Ä?
Na wszechobecnej hienie odchodzi cierpienie
Ulotna kara patrzy na zapomnianÄ? tÄ?sknotÄ?
Z??amana rozpacz skrywa ukradkiem twarz
Z skrwawionÄ? hienÄ? bezradna rzeczywisto??Ä? walczy
D??ugie s??o??ca cieszÄ? siÄ?
Blu??niercza jak cie?? r????a ma rozpacz
Jest ka??deznowu ??miertelne dziecko
Cieszy siÄ? wyklÄ?ty
Twoji niczym zniszczenie ludzie idÄ? ukradkiem
Z chmurami upadek wciÄ??? walczy
PiÄ?kny jak s??o??ca absurd poszukuje pozornie skrwawionych jak wiatr cieni
Rana rezygnacji jest niewzruszenie
Czarny kruk cierpi ??apczywie
Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.
Dodaj komentarz