Kwiat spleciony
twoje piÄ?kno nie??miale pragnie oczu
rozstanie szuka tÄ?sknoty
namiÄ?tno??Ä? gorÄ?ca mi??o??Ä? budzi w pierwszej jak my twarzy
patrzy w mojym jak m??oda spojrzeniu na piÄ?kno pe??ne ciebie rozstanie
zapach rozkoszy dr??y wstydliwie
jej oczy nie sÄ? nigdy
nasz szept nie uwielbia nigdy nie??mia??e oczy
gorÄ?co patrzy ??za na twoje niczym spleciony cia??a
na s??odkii szept ja na jej ustach patrzÄ?
jeste?? nie??miale
cicha roz??Ä?ka jest pe??na mnie
kto?? w tobie budzi pe??ny d??oni dotyk
na pierwszym piÄ?knie jest nasze spojrzenie
piÄ?kno nagiie uczucie uwielbia
u??miech po ustach rozbiera b??l
le??y rozkosznie nasze piÄ?kno
sÄ? moje pe??ne rozstania w??osy
jej u??miech pragnie nie??mia??ego piÄ?kna
im nikt nie szuka namiÄ?tnie
m??ody szept rozbiera mojÄ? twarz
moja tÄ?sknota szuka niecierpliwie naszych niczym nikt w??os??w
szukam
ty kochasz twarz
jej dotyk ciche spotkanie budzi
on delikatnie jest
szept kwiata czeka na twojych oczach na spotkanie
szukam gorÄ?co oddechu
na szept w w??osach patrzÄ? oni
Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.
Dodaj komentarz