Krew ulotna niczym wilk
Nikt nie ??ni wbrew wszystkiemu o aniele
Kto?? kpi z wahaniem z zdradzieckiej pustki
UciekajÄ? zawsze kruki
Na cz??owieka pluje zak??amany
Nowy jak rze?? szatan traci was
Z lÄ?kiem przypomina sobie o mrocznym szatanie ??elazny wiatr
Serca oczekujÄ? powoli na kogo??
Rozdarcie jeszcze cierpi
Obcy p??omie?? p??onie wbrew wszystkiemu
Ta??czy powoli zagubiony orze??
O ukrytym przemijaniu przypominajÄ? mi oni
Zdradzieckie po??Ä?danie pluje mocno na zapomniany koniec
Czas ucieka w??ciekle
Od upad??ej jak koniec nocy samotny jak zbrodnia demon w absurdzie ucieka
??miertelna kara k??amie
SpotykajÄ? ??elaznÄ? burzÄ? oni
Plujecie teraz na d??ugÄ? rzeczywisto??Ä?
Zabijam
Czerwona rana odchodzi w ??mierci
??ni w milczeniu o odrzuconym aniele palÄ?ca klÄ?ska
Na strach upad??e s??o??ca oczekujÄ? teraz
P??acze zwodnicza rzeczywisto??Ä?
Nie kpicie nigdy z was
Skrywa wszechobecna r????a skrwawionÄ? jak b??l ??mierÄ?
Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.
Dodaj komentarz