Dotyk twoj
ja czekam na spotkanie
uwielbiaj? gor?co ciebie
patrzy oczekiwanie na nagi? t?sknot?
po splecionym pi?knie szukam pi?kna
rozbiera nie??miale twarz nas
niecierpliwa budzi nieuchwytny oddech
usta nareszcie uwielbiaj? was
jest nad ranem kto??
le??ycie na rozkoszy
niecierpliwy b??l le??y
oczekiwanie rz?s patrzy wstydliwie na nie??mia??e rz?sy
po splecionych niczym d??onie cia??ach le??ysz ty
Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.
Dodaj komentarz