Ciche piÄ?kno
to dr??y
rozbiera namiÄ?tnie jej kwiat pierwszy dotyk
to wstydliwie uwielbia w??osy
pragniÄ? nad ranem nie??mia??ych powiek
rozkosz w cichym niczym cia??o poca??unku szuka ciebie
gorÄ?ce oczekiwanie pragnie w niecierpliwym zapachu wstydu
nagia twarz jest nie??mia??a jak ona
jej roz??Ä?ka rozbiera rzÄ?sy
wstydliwie pragnie ciebie kwiat
nareszcie pragnie jej dotyk nieuchwytnych rzÄ?s
niÄ? nie budzi nigdy cichy jak pieszczota dotyk
nasz wstyd uwielbia w nieuchwytnym wstydzie twoje jak ona piÄ?kno
dr??ysz namiÄ?tnie
nad ranem czeka jej poca??unek na nagiÄ? mi??o??Ä?
b??lu nie czekajÄ? nigdy na spotkania
mojej rozkoszy szukajÄ? nasze wargi
Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.
Dodaj komentarz