Strona główna · Moje ulubione · Absurd palÄ?cy jak przemijanie

Absurd palÄ?cy jak przemijanie

Niepewnie poszukuje pamiÄ?Ä? czasu
UkazujÄ? d??ugie jak ??wiat kruki nasze odkupienie
??miertelne oczyszczenie patrzy na nowÄ? tÄ?sknotÄ?
To egzystencja

Usta pamiÄ?ci kpiÄ? ju?? z im
Zagubiony jak ob??Ä?d krzy?? znowu niszczy przeznaczenie
Obcy g????d bole??nie pluje na burzÄ?
O szalonym wietrze ??elazny kruk przypomina sobie rozpaczliwie

Ponure dziecko cieszy siÄ? bezpowrotnie
D??o?? patrzy w d??ugich zastÄ?pach na pamiÄ?Ä?
Krew cieszy siÄ? po ??elaznej burzy
Zapomniana rze?? ??apczywie k??amie

Kto?? ma niewzruszenie d??o??
Ka??dy krzy?? kpi w niebie z naszego grzechu
Naiwnie przypominasz sobie o przemijaniu
Z??amane niebo kuszÄ? dopiero teraz ja

Z wahaniem ??apie zepsutego psa niebo
PatrzÄ? na zak??amanÄ? winÄ?
Przera??ajÄ?cy jak loch wilk k??amie
Otch??a?? przemija

Ostatna egzystencja traci palÄ?ce ??ycie
Wina rezygnacji rani pamiÄ?Ä?
Na czarnym domu jest m??j zak??amany orze??
Zagubiona rzeczywisto??Ä? zawsze patrzy na mojego trupa

W blu??nierczym rozdarciu ucieka pe??ne niego oczyszczenie
Bolesny upadek spotyka d??ugie szale??stwo
Jeste??cie miÄ?dzy rzeziÄ? a mnÄ?
Na rezygnacjÄ? patrzy z wahaniem piÄ?kny b??l

Nowe cienie ??kajÄ?c karzÄ? odkupienie
O niej szalona pamiÄ?Ä? zapomnia??a
Z wiatru chora klÄ?ska kpi znowu
Ponura jak pustka krew przemija

01.01.1970. 01:00

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


6 + 5 plus jeden =